Hebrew Date: 2/3/5781 > Strona główna

20

Paź

Słownik pojęć wolnomularskich PDF Drukuj Email
Wpisany przez Reb. Janusz Baranowski   

Adopcja - akt, którym loża przyjmuje pod opiekę syna wolnomularza zapewniając mu środki na naukę; także akt przyznania zaopatrzenia materialnego wolnomularzom w wieku emerytalnym

Więcej…
 

13

Paź

Matka nie jest całym światem PDF Drukuj Email
Wpisany przez Cwi Abramowicz, Antwerpia   

Po długich dniach szarości i ciemności ustały deszcze. Niebo się wypogodziło. Błękit zastąpił szarość, a powietrze stało się cieplejsze.

W piątek z rana postanowiłam zaczerpnąć powietrza. Po ostatnich tygodniach, długich dniach i długich bezsennych nocach... Po siedmiu dniach, w ciągu których widziałam mnóstwo ludzi, którzy przyszli mi złożyć kondolencje.

Więcej…
 

06

Paź

Sławni wolnomularze PDF Drukuj Email
Wpisany przez Reb. Janusz Baranowski   

Laureaci Nobla:

Bourgeois, Ducommun, Dunant, Fried, Kipling, La Fontaine, Ostwald, Richet, Roosevelt, Stresemann.

Więcej…
 

29

Wrz

Portret Generała PDF Drukuj Email
Wpisany przez Reb. Janusz Baranowski   

Tadeusz Kracki, Wolnomularz Polski, nr 35, czerwiec 2002

Stwierdzenie, że ikonografia odgrywa ogromną rolę w symbolice masońskiej i w pracach lożowych, jest truizmem. A jednak w zasobach naszych muzeów nadal znaleźć można dzieła sztuki na co dzień rzadko kojarzone z wolnomularstwem.

Więcej…
 

22

Wrz

Dni niepowszednie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Cwi Abramowicz, Antwerpia   

Rosh haSzana

Słynny cadyk Lewi Icchak z Berdyczowa poszukiwał kogoś, kto byłby godzien zadąć w szofar w święta Nowego Roku. Ponieważ wiele osób ubiegało się o ten zaszczyt, cadyk oznajmił, że wybrany zostanie ten, kto najlepiej opowie o swoich mistycznych przeżyciach, jakie nawiedzają go podczas dęcia w róg. Żadna opowieść jednak nie zadowoliła Lewiego Icchaka. Zakłopotany, zastanawiał się, co ma uczynić, aż zgłosił się pewien mężczyzna, który rzekł:

Ostatnio zmieniany w Czwartek, 23 Styczeń 2020 10:47
Więcej…
 

15

Wrz

O stylu myślenia PDF Drukuj Email
Wpisany przez Reb. Janusz Baranowski   

Andrzej Nowicki H:.M:. W:.W:.P:., Wolnomularz Polski, nr 35, czerwiec 2002

§1

Nie ma dwóch przedmiotów jednakowych - twierdził Gottfried Wilhelm Leibniz(1646-1716). Dotyczy to nie tylko liści czy oglądanych przez mikroskop kropel wody. Wybitny polski uczony, Antoni Bolesław Dobrowolski (1872-1954) przebadał pod mikroskopem wiele tysięcy gwiazdek śniegowych i nie tylko stwierdził, że każda z nich jest inna, ale wyjaśnił przyczyny powodujące różnorodność ich kształtów. Prawa krystalografii rządzące zamarzaniem wody nadają gwiazdkom charakterystyczną dla nich symetrię, ale każda gwiazdka ma odmienny kształt, ponieważ powstaje w odmiennych warunkach różniących się zmieniającymi się układami zapylenia, wilgotności, temperatury, długością przebytej drogi, szybkością spadania, a tych czynników różnicujących jest tak wiele, że mnogość kształtów jest nieskończona. Tą różnorodnością przedmiotów zachwycali się Giordano Bruno (1548-1600), Giulio Cesare

Vanini (1585-1619) i wspomniany na początku Leibniz i wszyscy trzej cytowali w swoich pracach ten sam wiersz włoskiego poety: Per tal variar la Natura c bella (przekładam na polski: „i właśnie przez to nieskończone zróżnicowanie Przyroda jest taka piękna” ).

Więcej…
 

08

Wrz

Czym jest Jerozolima dla Żydów? PDF Drukuj Email
Wpisany przez Cwi Abramowicz, Antwerpia   

Ziemia Izraela. Kraj Izraela. Ziemia Obiecana. Ziemia Święta

Jej centrum — Syjon. I miasto Dawidowe — Jerozolima. Terminów tych można używać w zasadzie zamiennie. (Również — nazwy Palestyna, pochodzącej od Filistynów, o których nie słychać już od wielu wieków). Pochodzenie terminu Erec Israel jest oczywiste. Izrael — to Jakub po swoim tajemniczym zwycięstwie nad rzeką Jabbok. Izrael — to jego potomkowie, dwanaście plemion i kolejne pokolenia Żydów, aż do dzisiaj. Izrael — to ziemia, kraj obiecany przez Boga tym potomkom Jakuba. Jerozolima to jego centrum, od czasów króla Dawida — punkt skupienia żydowskiej duchowości. (Tego nie da się powiedzieć o żadnej innej religii, duchowości, cywilizacji.) Za czasów Dawida i dzisiaj —jest też jednym z fizycznych centrów żydowskiego życia.

Więcej…
 

01

Wrz

Tajemnica masońskich katakumb na Służewiu PDF Drukuj Email
Wpisany przez Reb. Janusz Baranowski   

Adam Witold Wysocki, Wolnomularz Polski, nr 35, czerwiec 2002

Przeglądając z sentymentu różne pożółkłe zszywki archiwalne mojego, starego „Życia Warszawy” (w którym pracowałem kiedyś lat ponad trzydzieści) znalazłem w gazecie, ukazującej się dzisiaj po licznych zmianach i perypetiach nadal pod tym samym tytułem, pewien tekst, który wielce mnie zafrapował.

Więcej…
 

25

Sie

Zaginiona książka PDF Drukuj Email
Wpisany przez Cwi Abramowicz, Antwerpia   

Szmuel Josef Agnon

Reb Szmaria, jeden z dajanów [sędziów] naszego miasta, byt wielkim uczonym w Piśmie, znakomitym znawcą traktatu Szulchan Anich (Nakryty stół), zwłaszcza tej jego części, która nosi nazwę Orech Chaim, a trzeba wiedzieć, że nie wszyscy rabini uważają tę część za istotną. Ze wszystkich komentarzy do Orech Chaim reb Szmaria najbardziej cenił Magen Abraham.

Więcej…
 

18

Sie

„Witam cię Orła i Boaza znakiem" - Czy Adam Mickiewicz był masonem? PDF Drukuj Email
Wpisany przez Reb. Janusz Baranowski   

Wolnomularz Polski, nr 35, czerwiec 2002

W czasach, na które przypadło dzieciństwo i młodość Mickiewicza, wolnomularstwo przeżywało swój rozkwit, intrygując i fascynując swoją tajemniczą obrzędowością i racjonalną oświeceniową ideologią. W Wilnie, do którego w 1815 roku przyjechał Adam Mickiewicz na studia, prawie wszyscy coś znaczący ludzie byli masonami, od księcia Adama Czartoryskiego poczynając, na bibliotekarzu Kazimierzu Kotryinie kończąc.

Wśród profesorów wybitnymi postaciami wolnomularstwa byli Godfryd Ernest Groddeck profesor grecki i łaciny, wybitny historyk Joachim Lelewel i rektor Uniwersytetu Wileńskiego Szymon Malewski. Pod egidą wolnomularzy powstało Towarzystwo Szubrawców, wydające opiniotwórczą gazetę wileńską „Wiadomości Brukowe”. Prawdopodobnie z inspiracji wolnomularzy powstało w roku 1817 Towarzystwo Filomatów, wzorowane na masońskiej Societete Philomatque, istniejące w Paryżu od 1788 roku. Wszystkie pozostałe związki jakie powoływali filomaci do działalności pod swoim kierownictwem, należały do organizacji tego samego typu. Związek Promienistych jest powtórzeniem włoskiej nazwy organizacji masońskiej Raggi nie bez inspiracji, której powstał Związek Filaretów (przyjaciół cnoty).

Organizacja Filomatów, jak też inne późniejsze jej przybudówki, podzielała moralne, społeczne ideały masonerii, sporo też przejęła od niej w swej strukturze i nazewnictwie, niemniej nie była jej podporządkowana, przeciwnie. Rząd filomacki, którego członkowie, znaleźli się potem wśród wolnomularzy (Tomasz Zan, Michał Rutkiewicz, Kazimierz Piasecki, Teodor Łoziński) dbali o niezależność studenckiego związku od wpływów starszych.

Przyjrzyjmy się teraz przyjaciołom Mickiewicza. Tomasz Zan wstępuje pod koniec maja 1822 r. do loży „Szkoła Sokratesa Wielkiego Wschodu Polski”, Józef Jeżowski, prezydent filomacji należy do tego samego typu masonerii, Franciszek Malewski, Onufry Pietraszkiewicz należą, jak sami siebie określają, do „węglarzy”. A sam Mickiewicz? Sprawa przynależności organizacyjnej Mickiewicza do masonerii w okresie wileńskim nie jest jasna. Marian Kukieł (Mickiewicz w podziemiu) obstaje przy wstąpieniu Mickiewicza do „węglarzy” (czyli organizacji masońskiej) w 1822 roku, w której przed 1824 miał otrzymać stopień czeladnika.

Z kulturą wolnomularską stykał się młody Mickiewicz także w Tuhanowiczach. Józef i Michał - bracia Maryli, należeli do Loży Szczęśliwe Oswobodzenie w Nieświeżu, a także jej narzeczony i późniejszy mąż Wawrzyniec Puttkamer był członkiem Towarzystwa Szubrawców w Wilnie. W Tulianowieżach jak i w Szczerbach w pałacu Adama Chreptowicza, gdzie Mickiewicz bywał częstym gościem, otaczała go atmosfera typowa dla liberalnej masonerii Wielkiego Wschodu.

Ale niebawem przyszły złe czasy. W roku 1821 generał Józef Zajączek zawiesił działalność lóż masońskich w Królestwie Kongresowym, w sierpniu 1822 car Aleksander I zakazał ich w Rosji. Represje wobec tajnych związków młodzieży, wyrosłych na glebie masonerii nie ominęły Wilna. Względnie łagodne wyroki jakie w procesie Filomatów otrzymali starsi członkowie organizacji w stosunku do drakońskich kar zastosowanych wobec uczniów szkół litewskich, niektórzy badacze przypisują powiązaniom studentów z masonerią. Trzeba tu bowiem pamiętać, że w swoim czasie do wolnomularstwa należała spora grupa Rosjan z najwyższych elit władzy: Wielki Książę Konstanty, Książe Michał Golicyn, hrabia Aleksander Benkenclorf - szef policji, a nawet choć niedługo Mikołaj Nowosilcow.

Pomimo zakazu loże nie zawiesiły całkiem działalności, przynajmniej w zakresie wzajemnej pomocy, do której to członkowie byli zobowiązani. Może tez dlatego, dzięki protekcji Lelewela i nie tylko jego,

Adam Mickiewicz znalazł w Rosji przychylne przyjęcie w polskich i rosyjskich środowiskach związanych z masonerią.

Zamiast trafić gdzieś na Syberię lub na prowincję, jak wielu jego towarzyszy, przebywał w Odessie, a potem kolejno w Petersburgu i Moskwie.

Większość przyszłych dekabrystów należało do wolnomularstwa w odeskim Liceum Richelieu. Masonem był zaprzyjaźniony wówczas z Poeta Henryk Rzewuski, a jego ojciec senator Adam Rzewuski był wielkim mistrzem Loży Orła Białego. Córka senatora i siostra Henryka Rzewuskiego Karolina Sobańska związana była z Generałem Wittem, carskim informatorem, który między innymi pisał raporty o Mickiewiczu. Może dlatego nie były zbyt obciążające?

By zamknąć tę niepełną listę przyjaciół Poety związanych z wolnomularstwem wymienić należy Gustawa Olizara, u którego na Krymie gościł Mickiewicz. Osobą kluczową dla zrozumienia twórczości Poety jest Józef Oleszkiewicz, malarz, mason z Petersburga, z którym spotkał się Mickiewicz w 1828 roku. Mickiewiczolodzy przypisują właśnie jemu wywarcie decydującego wpływu na ukształtowanie się kultury duchowej Poety i twierdzą, że to on wprowadził Adama w świat mistyki i kabały. Oleszkiewicz w masonerii był bratem wysokiego stopnia, jednym z osiemnastu mistrzów polskiej Loży „Orła Białego” w Petersburgu, a także czcigodnym „Grandę Loga Astree”.

W kontekście związków Mickiewicza z organizacjami wolnomularskimi zwrócić należy uwagę na jego próbę przedostania się do Polski w czasie Powstania Listopadowego. Na dziwaczność podróży Poety z Rzymu poprzez Genewę, Paryż do Księstwa Poznańskiego zwracało już uwagę wielu monografistów Mickiewicza. Docelowym miejscem, do którego zmierzał on w poznańskim był majątek w Smiełowie, należący wówczas do rodziny Gorzeńskich. Ojciec Hieronima Gorzeńskiego, a przede wszystkim jego krewny August Gorzeński, byli czołowymi działaczami wolnomularstwa. Można przyjąć, bez ryzyka popełnienia błędu, że gospodarz Mickiewicza Hieronim, kontynuował ich działalność. Jeszcze dzisiaj w pałacu Smiełowskim można obejrzeć eksponaty z akcesoriami obrzędowymi wolnomularzy. Można również domniemywać, że inne miejsca pobytów Mickiewicza na terenie poznańskiego wybierane były według klucza ludzi zaufanych w masońskich fartuszkach, a klucz ten otwierał drzwi do wielu wielkopolskich dworów.

Mickiewicz po wyjeździe z Rosji powoli zaczął oddalać się od środowisk wolnomularskich. Wprawdzie wśród swoich przyjaciół ciągle miał masonów. Wielcy Polacy, będący na emigracji wstępowali do otwartych dla nich lóż francuskich, jednak większość emigrantów związanych z Towarzystwem Demokratycznym Polskim znalazła się w lożach angielskich. Książę Jerzy Adam Czartoryski - niekoronowany król Polski (jak go nazywano) do końca życia pozostał masonem i do końca życia był przychylny Mickiewiczowi.

Należy wspomnieć o Armandzie Levy - sekretarzu Adama Mickiewicza - Żydzie z pochodzenia, wolnomularzu. To on wyjechał z Poetą do Turcji i odegrał zasadniczą rolę w tworzeniu Legionu Żydowskiego. Jak pisze Czajkowski - Sadyk Pasza „Mickiewicz postawił pana Leviego na czele wielkiej sprawy”. Levy bezpośrednio zajmował się organizacją wojska żydowskiego. To Levy był przy śmierci Mickiewicza w Turcji, to on dostarczył pierwszych relacji o przyczynie zgonu Poety (komentarz), to Armand był przy przewiezieniu zwłok Adama Mickiewicza do Francji.

PIEŚŃ na bal masonów

Nużeż, mili bracia, licznie zgromadzeni,

Złotym uprzejmości węzłem spojeni!

Zabrzmij wesoło, by słyszał świat cały,

Ze być farmazonem, stan godny chwały -

Stan godny chwały.

Choć nas potępiają umysły zacięte

I bezbożne nasze zwą sprawy święte,

Z nas jednak każdy w tym mniemaniu jest stały,

Ze być farmazonem stan godny chwały -

Stan godny chwały.

Czyli być wykwintem szczęścia wyniesionym,

Czy ubogim, w niższym stopniu stawionym,

Bratem się nam zowie i wielki i mały,

To to być masonem stan godny chwały -

Stan godny chwały.

Cnota tylko sama wstęp do nas otwiera,

Z cnotą każdy mason przymierze zawiera,

Cnoty na nas światło Niebiosa wysłały,

To to być masonem stan godny chwały -

Stan godny chwały.

Precz od nas rozpustni, złośliwi i hardzi!

Framason jest ludzki, ani bliźnim gardzi,

Ma serce litosne, a umysł wspaniały,

To to być masonem stan godny chwały -

Stan godny chwały.

Nie szukamy podle marnej chluby w świecie,

Przetoż nasze prace tajemy w sekrecie,

Późne jednak wieki będą przyznawały,

Ze być franmasonem stan godny chwały -

Stan godny chwały.

(...)

(Z „Antologii poezji masońskiej'1 Elżbiety Z. Wiclirowskiej, Wyd. Fundacji Historia Pro Futuro, Warszawa 1995)

Opracował: Janusz Baranowski - Tatar Polski, twórca Solidarności, potomek Powstańców Styczniowych, Legionistów, Generałów, Harcerzy, Szarych Szeregów, Żołnierzy Wyklętych

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL