
Nr 22 (931), tygodnik, 30 maja – 5 czerwca 2025 r. – gazeta warszawska
Milczenie wobec izraelskich zbrodni ze strachu przed oberwaniem pałką antysemityzmu jest zgodą na ludobójstwo. Jest czymś gorszym niż zbrodnia i głupota razem wzięte. To błąd. Za plemienne ambicje Izraela Zachód zapłaci wysoką cenę, ale wtedy będzie za późno.
Maciej Dębski
Izrael nie wytłumaczył się jeszcze z ostrzelania ostrą amunicją delegacji dyplomatów odwiedzających obóz dla uchodźców na okupowanym bezprawnie przezTel Awiw Zachodnim Brzegu, a dopuścił się kolejnej zbrodni.
Tym razem w Strefie Gazy. W ataku drona na szpital zginęło w nim dziewięcioro dzieci pary lekarzy. Władze lokalne potwierdzają, że jedynym ocalałym dzieckiem jest 11-letni chłopiec. Trafił do szpitala razem z ojcem – Hamdim al-Nad-żarem. Matka w tym czasie pełniła dyżur.
Atak miał miejsce w Chan Ju-nus, gdzie izraelskie siły zbrojne prowadziły działania „przeciwko podejrzanym osobom”, przy czym pamiętać należy, że według Izraela każdy, kto znajduje się w Strefie Gazy, z automatu jest podejrzany i sam sobie winien, jeśli w wyniku „działań izraelskiej armii”coś mu się stanie. W piątkowym nalocie zginęło dziewięcioro dzieci z rodziny Nadżdżar, a ich ojciec Hamdi oraz syn Adam zostali przewiezieni do szpitala w ciężkim stanie. Para lekarzy nie miała żadnych powiązań politycznych ani militarnych. Po prostu zgodnie ze swoim powołaniem, niosła pomoc potrzebującym.
Życiem zapłacili nie tylko oni. Izrael zgodził się na pomoc humanitarną dla Strefy Gazy, po czym… ostrzelał konwój z taką właśnie pomocą. 24 maja co najmniej sześć osób zaangażowanych w ochronę konwojów z pomocą humanitarną zginęło w izraelskich nalotach. Dzień wcześniej 15 ciężarówek wiozących mąkę do lokalnej piekarni zostało splądrowanych i nie był to pierwszy tego rodzaju przypadek. Przed wojną w Chan Janus mieszkało ok. 200 tys. mieszkańców. Obecnie, według ONZ, ponad 80 proc, terytorium palestyńskiego jest zajęte przez Izrael lub objęte nakazami ewakuacji. Od początku wojny jesienią 2023 r. liczba ofiar wśród Palestyńczyków przekroczyła 53,9 tys. osób. Na Ukrainie od początku konfliktu zginęło 12,5 tys. cywilów. Rosja została za to objęta sankcjami, Izrael – żadnymi. Nie został nawet wykluczony z europejskich (sic!) imprez sportowych i kulturalnych, takich jak zawody sportowe czy Eurowizja.

To już było
W kontekście ataku na lekarzy w Strefie Gazy przypomina się pewna okupacyjna historia. W1942 r. prof. Franciszek Paweł Raszeja, wybitny polski lekarz ortopeda, dostał zgodę Niemców na wejście do getta i przeprowadzenie operacji. Prof. wszedł do getta 21 lipca 1942 r. Jego pacjentem był Abel Gut-majer, przed wojną jeden z najbardziej znanych antykwariuszy w Polsce. W czasie konsylium wpadli Niemcy i zastrzelili wszystkich obecnych, w tym profesora Raszeję. Za to, że niósł pomoc Żydowi. Teraz Izrael zabił dzieci lekarzy, bo nieśli pomoc Palestyńczykom i zostali przy pacjentach.

Nazistowska polityka Izraela
Jeśli chodzi o wynik dochodzenia i w ogóle kwestię mordowania palestyńskich dzieci oraz izraelskich zamiarów wobec nich, sprawę wyjaśnił już były członek Knesetu Mosze Feiglin, który udzielając izraelskiej stacji telewizyjnej Channel 14 wywiadu w kontekście zgody na pomoc humanitarną dla palestyńskich dzieci stwierdził: – Każde dziecko w Gazie to wróg. Musimy okupować Gazę i osiedlić ją, a żadne dziecko z Gazy nie może tam zostać. Nie ma innego zwycięstwa. Każde dziecko, któremu teraz dajecie mleko, zgwałci wasze córki i zamorduje wasze dzieci za 15 lat. Czym się to różni od niemieckich wezwań do „rozwiązania kwestii żydowskiej” dla dobra przyszłych pokoleń Niemców? Chyba tylko tym, że Niemcy jednak swoimi wyczynami na tym polu się nie chwalili, a Izrael mówi o ludobój stwie zupełnie otwarcie. Co na to światowa opinia publiczna? Nic. Teraz wyobraź sobie, Szanowny Czytelniku, co byłoby, gdyby ktoś stwierdził: Każde żydowskie dziecko w Jerozolimie to wróg. Musimy okupować Jerozolimę i osiedlić ją, a żadne żydowskie dziecko z Jerozolimy nie może tam zostać. Nie ma innego zwycięstwa. Każde żydowskie dziecko, któremu teraz dajecie mleko, zgwałci wasze córki i zamorduje wasze dzieci za 15 lat.
Milczenie wobec izraelskich zbrodni ze strachu przed oberwaniem pałką antysemityzmu jest zgodą na ludobójstwo. Jest czymś gorszym niż zbrodnia i głupota razem wzięte. To błąd. Za plemienne ambicje Izraela Zachód zapłaci wysoką cenę, ale wtedy będzie za późno.
publikuje: Rron Kohn Hajfa Izrael