Hebrew Date: 5/14/5781 > Strona główna

06

Sty

Midrasz - Siedem żelaznych bram PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Sara Baranowska   
Kiedy Jozue zdobył już cały kraj, otrzymał od króla Armenii Szowe-cha list następującej treści:
„Wiem co uczyniłeś królom kraju Kanaan; wybiłeś ich poddanych, a miasta ich obróciłeś w perzynę. Dlatego zwołałem do siebie na naradę 45 królów Persji i Medii, podczas której tak im powiedziałem: - «Zbierz-cie swoje potężne i liczne jak piasek nad brzegiem morza wojska. Włączymy do nich również naszego bohatera Jafeta i wspólnie wyruszymy na wojnę przeciw Jozuemu. Wspólnymi siłami pokonamy go, wytniemy w pień jego poddanych tak, aby ślad po nich nie pozostał». A więc przygotuj się, Jozue, do walki, żebyś później się nie tłumaczył, iż królowie Perscy i Medii znienacka na ciebie napadli”.
Więcej…
 

06

Sty

Midrasz - Śmierć kapłana Arona PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Sara Baranowska   
W czterdzieści lat po wyjściu Żydów z Egiptu, Pan Bóg rzekł do Mojżesza:
-  Idź i powiedz twemu bratu Aronowi, że przyszła pora w której musi rozstać się ze światem.
Wtedy Mojżesz zaczął prosić Wszechmogącego:
-  Panie i Władco świata! Jakże potrafię pójść do brata mego i przekazać mu taką wieść? Jak zdołam mu powiedzieć, że wybiła Jego ostatnia godzina?
I Bóg na to odpowiedział:
-  Jest to wyrok nieodwołalny. Aron jednak nie umrze tak jak wszyscy ludzie, albowiem w dniu, kiedy powstrzymał szalejący wśród Żydów pomór, orzekłem, że nie oddam go w ręce Anioła Śmierci.
Więcej…
 

06

Sty

Midrasz - Dzień sądu Mojżesza PDF Drukuj Email
Wpisany przez Sara Baranowska   
Kiedy nadszedł dla Mojżesza Dzień Sądu Ostatecznego i Pan Bóg oznajmił mu, że musi zejść z tego świata, zaczął go Mojżesz bardzo prosić, aby pozwolił mu dożyć chwili, kiedy Żydzi wkroczą do Ziemi Obiecanej:
-  Władco Świata - perorował - zejdź z Tronu Prawa i przenieś się na Tron Miłosierdzia. Sądź mnie, ale bądź w swoim sądzie litościwy, i nie pozwól mi umrzeć. Ukarz mnie. Pozwól mi cierpieniem odkupić grzechy, ale nie oddawaj mnie w ręce Anioła Śmierci. Jeśli uczynisz zadość mojej prośbie, będą głosił Twoją Chwałę po całym świecie. Nie daj mi tylko umrzeć. Pozwól mi żyć, abym mógł opowiadać o Twoich Cudach.
Na słowa Mojżesza Bóg tak odpowiedział:
-  Jest w niebie specjalna brama dla cadyków, ale umrzeć muszą wszyscy ludzie. Zarówno cadycy jak i zwykli prości ludzie. Taki jest porządek rzeczy na świecie od samego początku.
Ostatnio zmieniany w Czwartek, 06 Styczeń 2011 11:36
Więcej…
 

22

Gru

Rabin Naczelny RP - Wspomnienie/Memories of Rabbi Joskovitch PDF Drukuj Email
Wpisany przez Reb. Janusz Baranowski   

Dla mnie w sumie to było tak niedawno, to znaczy gdzieś około 1988 roku. W Polsce pojawił się Rabin Pinchas Joskowicz. Nie znałem wcześniej ortodoksyjnych, pobożnych Żydów, gdyż odgrodzeni byliśmy od świata rzeczywistego, przez komunistycznych zdrajców narodu polskiego/ Związek Gmin "Żydowskich" na Twardej w Warszawie również przepełniony był bolszewią. Cała Polska przepoczwarzała się w Wolność. Z moją prawniczką, śp. panią Żuber, pomagałem Związkowi dostosować się do nowej rzeczywistości - szło opornie, jakby we mgle. I nagle promyk nadziei na przełom - Rabin Joskowicz.

On też nie potrafił znaleźć się, w jeszcze komunistycznej rzeczywistości. Uczyłem go polskości, i polskiego żydostwa, a on uczył mnie wszystkiego, bo nie wiedziałem tak naprawdę Nic. Był mi przewodnikiem po judaizmie, po historii jego, i mojej. Często przyjeżdżał do mnie do Częstochowy i pomagał mi rozszyfrować Kirkut miejscowy, czytał macewy, pomagał mentalnie w odbudowie kirkutu, którą czyniłem wielkimi nakładami własnych pieniędzy i czasu. To on odnalazł miejsce pochówku wielkiego lokalnego Rabina, znalazł środki i odbudował ohel.

Kilka lat później okazało się, że mamy związek z tym samym dworem rabinackim Rabina z Góry Kalwarii, w Hajfie. To jeszcze bardziej zbliżyło nas do siebie.

Rebe Joskowicz był pogodnym, i dobrym człowiekiem. Był bardzo delikatny, miał młode oczy i dziecięce dłonie, i młodzieńczą naiwność wobec ludzi.

Twardogłowi z ul. Twardej wykorzystywali to, i nie był im na rękę święty człowiek. W gminie miał malutki nieogrzewany pokoik, z szybami tak brudnymi, że nie było przez nie nic widać. Mówił, że to nic, że on się nie gniewa.

Na świecie spotkałem wielu Rabinów, w moim domu gościłem również niemało nauczycieli z Europy i Izraela, lecz tak pięknie uduchowionego jak Rebe Joskowicz do dziś nie widziałem. Może kiedyś spotkam go u naszego  Haszema, w lepszym żydowskim świecie bez holokaustów.

r. Janusz Baranowski

 
 

It wasn’t long ago when Rabbi Pinchas Joskovich first came to Poland, sometime around 1988, which doesn’t seem too long ago for me.  I’d never met pious, Orthodox Jews before, because in Poland we were separated from the real world by the communist traitors – the Jewish Communities Association was full of the Bolshevic riff raff at that time.  The whole nation was caught up  in the process of transformation heading towards Freedom. Along with my attorney, late Ms Żuber, I was helping the Community to adjust to the new reality – it was a labour marked by hardship, as if sailing through a dark tunnel,  and suddenly …  a light at the end of it  – Rabbi Jaskovich.

He couldn’t find his place in the communist reality. I was teaching him how to be Polish, a Polish Jew to be more precise, and he, in turn, was teaching me everything else, because, truth to told, I knew nothing. He’d been guiding me through the labyrinth of Judaism, through his history, and mine. He’d come to Częstochowa on more than one occasion since, helping me sort out the bureaucratic maze  concerning the local Kirkut (Jewish cemetery), assisting me in deciphering the inscriptions in macebas; he’d helped me to mentally rebuilt the place using his own funds and devoting his time. He found the burial place of late great local Rabbi; he raised the funds and rebuilt the ohel.  Years later we discovered ours shared origins linked with the Calvary rabbinate in Hajfa. We grew even closer.

Rabbi Jaskovitch was a good  and joyous man. He was gentle. He  possessed a young gaze and childlike hands. And more importantly he was childishly naïve with people.  Hardliners from ulica Twarda (Hard Street - pun well intended ) disliked him; they’d but took advantage of the pious man. He dwelled in a tiny cold room with windows dirty enough to prevent him from seeing the world outside. It didn’t matter he’d say; it wasn’t important.

I’ve met many rabbis while traveling around the world. I’ve been visited at home by many teachers from Europe and Israel. Never, however, have I met a man so spiritually rich as Rabbi Jaskovitch. Perhaps one day I’ll meet him again at Hashem’s, in a better world, a Jewish world without  holocausts.

r. Janusz Baranowski

 

Ostatnio zmieniany w Środa, 26 Styczeń 2011 11:21
 

18

Lis

Historia lubi się powtarzać! PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Aaron Kohn   

Był sobie kiedyś koleś co na imię miał Adolf, a na nazwisko Hitler. Żył sobie w Austrii malowniczej, aczkolwiek monotonnej. Gdzieś równolegle funkcjonowało w wielkiej biedzie kryzysu lat 20-tych i 30-tych państwo niemieckie. Austria pod rządami Habsburgów jako Cesarstwo Austro-Węgier była najbardziej liberalnym tworem państwowym, na kształt Unii Europejskiej, gdzie wszystkie narody wchodzące w skład miały prawo głosu np.: w Parlamencie. Przygrywały do tego orkiestry rodziny Straussów, bohema artystyczna szalała, kwitła wolna miłość i burdele. W takim to Wiedniu przyszłości dorastał nasz Adolfik. Umiał troszkę malować i rysować, a więc kształcił się troszkę. Ale większość artystów była lepsza od niego, a więc niewielkiego wzrostu marnocina ledwo wiązała koniec z końcem. Miał jednak pewną zaletę – był pedałem, a to dawało mu możliwość zarobkowania i bywania w rozwiązłych zaułkach Wiednia. W szczególności to Adolfik był cwelem tzn., czymś w rodzaju kobiety. Nie on chędożył, lecz jego używano. Oprócz tego Adolfik był pół-Żydem i to go bardzo krępowało, nie lubił tego. Ego tej małej fizycznej i psychicznej kreatury było pokręcone do granic możliwości.

Ostatnio zmieniany w Czwartek, 18 Listopad 2010 10:30
Więcej…
 

15

Lis

Pozdrowienie - THANKS PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Administrator   

Chciałbym podziękować wszystkim odwiedzającym naszą stronę www.shzmykwa.pl, za zainteresowanie naszą pracą. Radością dla nas jest, jeśli możemy Wam pomóc, choćby w małym stopniu.

Na całym świecie jest około 1000 uczestników, zalogowanych na naszej stronie, którzy czynnie uczestniczą w życiu naszego portalu.

Jest to dość duża społeczność i chcielibyśmy spożytkować potencjał intelektualny Was wszystkich, jeśli macie ochotę kontaktujcie się z nami nawet w błahych sprawach. Jeśli chcecie możecie pisać dla nas teksty naukowe, paranaukowe lub zwykle opisy, felietony, reportaże. Możecie przysyłać zdjęcia i przetworzone obrazy, możecie występować pod swoim nazwiskiem lub pod pseudonimem.

Nasza strona mówi o sprawach społeczności żydowskiej, lecz jesteśmy otwarci na materiały o tematyce wszelkich ras oraz wyznań i otwarci na współpracę ze wszystkimi narodowościami. Materiały i kontakty proszę kierować na e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .

Pozdrawiam Was wszystkich, życzę Wam radości i wielu pięknych chwil i dużo słońca w waszych duszach i sercach.

r. Janusz Baranowski 

 

I wish to express my most sincere gratitude to all www.shzmykwa.pl visitors for their support and interest in our efforts. It is our outmost joy to be able to be of help to you.

There are approximately 1000 members worldwide who frequently visit our site. We at www.shzmykwa.pl wish to utilize the intellectual potential of this large community and, therefore, encourage you to stay in touch in whichever way you may desire. You may contribute by sending us your academic and scientific papers, your essays. You may send us your photos and/or photo art. You may sign your work with your name, or, if you prefer, you welcome to use your aliases or nicknames.

Although our website centers on the affairs of the Judaic community, we welcome contributions from people of all races and beliefs; we hope to befriend people from around the world regardless of their nationalities. All materials should forwarded to Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .

I extend my greetings to all wishing you much happiness and true joy In your hearts and souls.

r. Janusz Baranowski

Ostatnio zmieniany w Poniedziałek, 13 Grudzień 2010 08:51
 

15

Lis

Biała rasa PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Reb. Janusz Baranowski   

Ten kto podróżował po Izraelu, ten widział, że jest on pełen Arabów, meczetów, targowisk arabskich i restauracji z jedzeniem arabskim. Duża część Izraelczyków mających paszporty izraelskie to po prostu Arabowie z krwi i kości, o odrębnej kulturze i religii, którzy nie utożsamiają się z polityką państwa Izrael, poza pobieraniem np. dobrego zasiłku z instytucji socjalnych.
I nie byłoby z tym problemu, w ramach pluralizmu społecznego ale tychże Arabów wciąż przybywa. Kiedyś w ciekawej rozmowie w Nicei Księżna Jusupow, spadkobierczyni największych rodów rządzących Rosją Carską, powiedziała mi, że najsilniejszą bronią w historii świata są nie armie, lecz macica kobiety, która powołuje do życia legiony, lub Nie!

Ostatnio zmieniany w Wtorek, 21 Grudzień 2010 12:27
Więcej…
 

10

Lis

Kobieta PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Reb. Janusz Baranowski   

Kobieta w kulturze judaistycznej, podobnie jak i muzułmańskiej pełni rolę poślednią, służebną. Służy ona mężczyźnie, jak również swojemu domowi. U Żydów pobożnych, chasydów traktuje się ją tylko do płodzenia dzieci – im więcej, tym lepiej. Nie ma mowy o rozkoszy u kobiety i nie okazuje ona tego, podobnie jak to jest u Romów-Cyganów. Współżycie między małżonkami ma li tylko cel prokreacji. Nie rozmawia się z żoną o rzeczach poważnych, gdyż prawie 6000 lat doświadczenia na wszystkich szerokościach geograficznych pokazały, że i tak nic nie dociera do środka rozumu, a więc rozumna rozmowa jest jak rzucanie grochem o ścianę.

Ostatnio zmieniany w Wtorek, 21 Grudzień 2010 12:26
Więcej…
 

05

Lis

Podróż historyczna do wnętrza Izraela PDF Drukuj Email
Wpisany przez Aaron Kon   

Kiedy pierwszy raz pojechałem do Izraela uderzające stało się, że na ulicach trudno było spotkać kogoś podobnego do stereotypowego Żyda. Były tam wszystkie urody świata i trochę może – Żydów. Spytałem mojego przyjaciela, mieszkańca Izraela, byłego ministra pracy Izraela, o co tu chodzi, gdzie są prawdziwi Żydzi? On powiedział: no cóż – nasze państwo powstało z kilkuset narodowości z prawem powrotu, a więc przyjechali hebanowi Żydzi – murzyni, jak, i Żydzi - eskomosi. Istna Wieża Babel etniczna i charakterologiczna. Udałem się do dzielnicy chasydów, ortodoksyjnych do bólu, w Hajfie. Tam spotkałem sporo ludzi jakby-poprzebieranych za Żydów. Mieli misiurki, kipy, kapelusze na głowach, chałaty i tałesy na plecach, białe skarpetki podkolanówki i lakierki na nogach, no i oczywiście pejsy i długie brody. Ale gdyby europejczyka ucharakteryzować w ten sposób, to też wyglądałby na religijnego Żyda absolutnie! Wielokrotnie wracałem do Izraela, przemierzałem Palestynę w szerz i wzdłuż i poszukiwałem w moim skromnym mniemaniu prawdziwych Żydów. Mieszali mi się Palestyńczycy niby-Arabowie, z Żydami i Druzami, którzy są rzekomymi Arabami. Pomyślałem – może na Uniwersytecie hajfijskim znajdę odpowiedź. Okazało się, że podstawową sprawą, fundamentalną, etnicznie niepodważalną, jest to, że Żydzi i Arabowie są pochodzenia semickiego tak jak Polacy, Słowacy, Czesi, Rosjanie są słowianami. Tereny Izraela, Palestyny, Syrii itd., od tysięcy lat zamieszkują wszelkie ludy semickie, które w wyniku wojen mieszały swoje geny z innymi nacjami, jak np.: z Rzymianami, którzy w końcu nie byli rdzennymi Italiańcami, lecz zbiorem podbitych narodów np.: pochodzenia etruskiego, słowiańskiego, germańskiego, scytyjskiego. Kiedy wielokrotnie rozmawiałem w Palestynie z Palestyńczykami o ich nienawiści do Żydów i utożsamianiu się z fundamentalnymi Arabami uświadomiłem im, że to oni tak naprawdę jako semici są najbardziej żydowscy, w tych okolicach. To Palestyńczycy byli tutaj, w okolicach Izraela najdłużej, byli w Jerozolimie, w Betlejem i dzisiaj nadal są i są Semitami! Mówiłem do Palestyńczyków – jesteście Żydami, Semitami, a więc dlaczego mówicie śmierć Żydom. Dlaczego chcecie zabijać braci Semitów.

Ostatnio zmieniany w Wtorek, 21 Grudzień 2010 12:26
Więcej…
 

23

Paź

List od Międzynarodowego Stowarzyszenia Najwyższej Mistrzyni Ching Hai PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Reb. Janusz Baranowski   

Przewodniczący Częstochowskiej Niezależnej Gminy Wyznania Mojżeszowego Rebe Janusz Baranowski otrzymał przepiękny list, którym chciałoby się podzielić z internautami, bo warto...

The Supreme Master Ching Hai International Association
www.godsdirectcontact.org, email: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Tel: 1-408-218-2635; Fax: 1-928-222-3333

12 lutego 2010 r.

Wielce Szanowny Rabin
Chaim b'n Josef
Częstochowska Gmina Wyznania Mojżeszowego

Wielce Czcigodny Rabinie,

Pragnę wykorzystać tę sposobność, aby wyrazić wdzięczność za szlachetną pracę, jaką Rabin wykonuje dla zjednoczenia wszystkich ludzi i za wnoszenie światła i miłości w życie tak wielu. Wiemy, że będąc przywódcą duchowym, jest Rabin również świadomy naglących kwestii, w obliczu których stoi dziś nasz świat. Obecny krytyczny stan naszej planety, będący rezultatem globalnego ocieplenia, budzi w nas największy niepokój i wymaga podjęcia natychmiastowego i mądrego działania ze strony nas wszystkich.

W tych przełomowych czasach postępujących zmian klimatu, niszczycielskich katastrof, szybko rozprzestrzeniających się chorób zakaźnych, światowego głodu, niedoborów wody, itd., nasz świat potrzebuje szlachetnego przywództwa Rabina i liczy na to, że z odwagą podejmie się Rabin zadania, które musi zostać wykonane, że użyje Rabin potężnej władzy, jaką ma w swoich rękach, władzy powierzonej mu przez Niebo, by pomóc ocalić naszą planetę oraz by zapewnić prawość społeczną i ochronę wszystkich obywateli i współmieszkańców przed czterema najbardziej destrukcyjnymi substancjami tj. mięsem, alkoholem, uzależniającymi narkotykami i tytoniem.
Obecnie światowy przemysł hodowlany w o wiele większym stopniu przyczynia się do globalnego ocieplenia niż sektor energetyczny, bo w co najmniej 80%. Produkcja mięsa wyczerpuje zapasy wody dla ludzi, niszczy ich zdrowie, popycha ich do wojny i każdego dnia tworzy nowe śmiertelne choroby. To zabija naszych ludzi. Ludziom potrzebny jest wspaniały, heroiczny przykład Rabina bycia weganinem, ponieważ oni naprawdę wzorują się na swoich przywódcach. Życie nas wszystkich uległoby znaczącej poprawie, dzięki otwartemu poparciu Rabina dla współczującego rolnictwa organicznego, co pomogłoby nam wszystkim w dokonaniu tak koniecznej zmiany ogólnie stosowanej diety na wegańską, by ocalić nasz świat.

Poza eliminacją spożywania mięsa, musimy również pozbyć się innych głównych przyczyn tej sytuacji, tj. alkoholu, narkotyków i tytoniu. Proszę, niech Rabin rozważy swoje wsparcie dla wprowadzenia zakazu używania tych śmiercionośnych substancji, które ogromnie szkodzą ludzkości i naszej planecie, a zakaz których może przynieść niezmierne korzyści, Wierzymy, że mądrość Rabina poprowadzi nas ku wielkiej zmianie! Prosimy Cię, Czcigodny Rabinie, o popularyzuję wybaczenia i pokoju, poczynając od tego, co spożywamy; wtedy wszystkie inne problemy, jak ubóstwo, konflikty, nawet kryzysy finansowe i pandemie, również znikną. Do listu załączam dodatkowe informacje, dotyczące szkodliwości używania mięsa, narkotyków i tytoniu oraz korzyści płynących z ich eliminacji. Więcej informacji znajdzie Rabin na naszej stronie internetowej www.SupremeMasterTV.com.
Dziękujemy za wszystkie dotychczasowe wysiłki Rabina odnośnie tej sprawy. To, co dotychczas zrobiliśmy i co planujemy zrobić, nie jest wystarczające, ani też nie jest dość szybkie. Modlę się o to, abyśmy wszyscy mogli działać w jedności dla osiągnięcia tego wspólnego celu, dla dobra wszystkich, oraz by działo się to szybciej.

Czcigodny Rabinie, kochający Cię wyznawcy docenią wszystko, czego dokonasz, będą Cię szanować za przewodnictwo, będą Cię kochać i pamiętać, że ocaliłeś świat dla przyszłych pokoleń. Imię Twoje i Twoje wielkie czyny, prowadzące do ocalenia Ziemi, na zawsze zapiszą się w historii, i wszyscy będą Cię czcili i wzorowali się na Tobie. Niebo szczodrze Rabina wynagrodzi.

W imię Boga
W imieniu Międzynarodowego Stowarzyszenia
Najwyższej Mistrzyni Ching Hai 

Ostatnio zmieniany w Wtorek, 21 Grudzień 2010 12:27
 
<< Początek < Poprzednia 41 42 43 44 45 46 47 Następna > Ostatnie >>

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL